O blogu i autorze

Witaj,
cieszę się, że odwiedziłeś mojego bloga. Pieczenie to moja pasja od dzieciństwa, z czasem zakalce zaczęły przeobrażać się w prawdziwe ciasta i desery. Bloga traktuję jako zbiór, wypróbowanych przepisów, osobistą książkę "kucharską". Zachęcam do korzystania, zapewniam, że każdy przepis jest sprawdzony. Miłego pieczenia!

czwartek, 6 listopada 2014

Ciasto do pizzy

Wiadomo, że każdy ma własne preferencje, jeśli chodzi o przygotowanie pizzy. Jedni wolą ciasto puszyste, inni cienkie, jedni pieczarki podsmażają, inni nie i tak dalej. Moim ideałem było zawsze, aby ciasto na środku pizzy było cienkie, a boki przepysznie puszyste, w sam raz do schrupania.
Przepis pochodzi od mojej największej inspiracji w pieczeniu Doroty Świątkowskiej z bloga Mojewypieki.com (link), lekko przeze mnie zmodyfikowany.

Składniki (na okrągłą pizzę o średnicy ok. 25 cm):

  • 0,5 szkl. wody
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1,25 szkl. mąki
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1 płaska łyżeczka cukru
  • 7 g drożdży świeżych (suchych dajemy zawsze dwa razy mniej)
  • kasza manna
  1. Wszystkie składniki, oprócz kaszy mannej, wrzucamy do miski, zagniatamy gładkie ciasto. Ja stosuję wypraktykowaną przeze mnie technikę do ciast drożdżowych (znaną z automatów do pieczenia chleba): na dno miski mokre, potem suche, w jeden kąt miski sól, w drugi cukier a pośrodku drożdże. Wszystko mieszam łyżką (ważne: w jednym kierunku), a potem tylko zlepiam w jedną całość.
  2. Odstawiamy na około godzinę do wyrośnięcia.
  3. Po tym czasie ciasto posypujemy kaszą manną - około 3 łyżki, można więcej (ja zawsze sypię "na oko") i krótko wyrabiamy.
  4. Ciasto przekładamy na blachę wysmarowaną olejem i formujemy z niego okrągły placek, pozostawiając cienki środek i grubsze brzegi.
  5. Dalej postępujemy według uznania. Ja smaruję sosem (np. keczupem ze słoika, nie powinno się stosować koncentratu pomidorowego (!), ewentualnie zrobionym własno ręcznie sosem z pomidorów), posypuję oregano, na to kładę ser i resztę składników.
  6. Pieczemy w możliwie najwyższej temperaturze piekarnika, do momentu odpowiedniego spieczenia się spodu (dla 250 st. C jest to około 20-30 minut), przy włączonej górnej i dolnej grzałce, kładąc blachę na najniższej półce.
Pizzę można także piec na specjalnym kamieniu do pizzy. Taki kamien kładziemy na kratce na najniższej półce, włączamy piekarnik odpowiednio wcześniej, tak, żeby kamień zdążył się nagrzać. Przygotowaną do pieczenia pizzę zzrzucamy delikatnym ruchem z deseczki na kamień i pieczemy kilka minut. Nie będzie to pizza jak z profesjonalnego pieca do pizzy, ale zdecydowanie o niebo lepsza od pieczonych na zwykłych blachach.

Print